Przelicznik wartośći

Chce przeliczyć na

Patriotyczne naleśniki ;-)

Opis wykonania

Lekkie naleśniki z serem i naturalnym syropem malinowym

To nie potrawa z ideologią, tak po prostu wyszło, że część naleśników skrapiam sokiem malinowym, a część jem na biało, czyli z samym serem. To prawie tradycyjne naleśniki, ale robiąc je samodzielnie łatwiej kontrolować cukier i dbać, by nabiał miał odpowiednio dużą rolę. Ciasto naleśnikowe przygotowujemy tradycyjnie, tj. mąkę, jajka, tłuszcz i sól (naprawdę SZCZYPTA!) mieszamy z mlekiem i miksujemy aż do osiągnięcia jednolitej masy. Można dodać również ulubione ziarna, np. siemię lniane. Naleśniki smażymy i pokrywamy obficie twarożkiem wymieszanym z jogurtem i odrobiną cukru (ew. ksylitol, dawkowanie wg uznania). Ponieważ naleśniki są mało słodkie same z siebie, taki skład będzie „zapychający”. Dla uprzyjemnienia warto skroplić je sokiem z malin, najlepiej własnej roboty. Naleśniki śmiesznie się zaczerwienią, ale przede wszystkim całe przejdą smakiem malin. By sobie je urozmaicić, tylko część plasterków polewam sokiem – dla mnie bomba!