Zabawa Zaczyna się w kuchnii KONKURS! Wygraj sprzęt marki Bosch za 10 000 zł!

  • Opisz lub pokaż
    swoją zabawną
    historię z kuchni

  • Prześlij przez formularz www
    lub opublikuj ją na Instagramie
    z #ZabawaZaczynaSięwKuchni
    oraz oznaczeniem profilu
    marki Bosch @boschhomepl

  • Do wygrania sprzęt kuchenny
    marki Bosch o wartości
    10 000 zł

    Zobacz sprzęt

KONKURS DOBIEGŁ KOŃCA!

Dziękujemy za wszystkie nadesłane zgłoszenia
i gratulujemy zwycięzcy!

Wyniki konkursu dostępne poniżej!

Zwycięska historia

Róża R
Równo 20 lat temu moja mama dostała specjalne zamówienie: mój brat na 5-te urodziny zażyczył sobie tort z jasnym biszkoptem, górą bitej śmietany i wiśniami po bokach. Tort wyszedł wspaniały! Mój brat był nim tak zachwycony, że nie mógł się powstrzymać… Udawał, że już śpi, a gdy wszyscy zasnęli, zakradł się do lodówki i łyżką wyjadł kilkanaście wiśni. Na koniec obrócił tort dziurami do tyłu i schował łyżkę by zatrzeć ślady kuchennej zbrodni. Następnego dnia niczego nieświadoma dumna mama wystawiła tort prosto z lodówki na stół. Miny gości chyba nie trzeba opisywać. Mama wydukała tylko, że tego to na pewno nigdy nie zapomni. W maju byliśmy u brata na 25 urodzinach. Zorientowaliśmy się dopiero gdy niósł tort a mamie uśmiech nie schodził z twarzy… poprzedniej nocy tajemniczo zniknęły wisienki!
#ZabawaZaczynasiwKuchni
Sonia

W kuchni najfajniejsze są te wszystkie zabawne historie, które potem możesz opowiadać swoim gościom przy stole. A te historie biorą się zwykle z naszych różnych mniejszych i większych kuchennych wpadek, które na początku wydają się tragedią, a potem sprawiają, że nasi znajomi i rodzina śmieje się do łez. Bo w domowej kuchni chodzi o to, żeby się dobrze bawić!

Mateusz

Pewna wyjątkowo piękna Szwedka, która jest teraz żoną mojego przyjaciela przygotowywała kolację, by uczcić ich zaręczyny. W menu były między innymi tradycyjne szwedzkie klopsiki. I gdy już utoczyła sto pięknych, okrągłych klopsów, okazało się, że kosztowny pierścionek zaręczynowy zniknął z jej dłoni i został w jednej z mięsnych kulek… Musiała włożyć palec do każdego klopsika w jego poszukiwaniu. W ten sposób powstał nowy rodzaj szwedzkich klopsów… z dziurką!