Czym właściwie są mleka roślinne?

W czym tkwi ich fenomen i czy faktycznie warto po nie sięgać?

Z mlekiem ssaków mają wspólną tylko nazwę i barwę. Powstają na skutek moczenia i miksowania różnych produktów roślinnych przykładowo orzechów, pestek, nasion i płatków zbóż. Mleka roślinne cały czas zyskują na popularności. Są intrygującą i niezwykle smaczną alternatywą dla mleka krowiego. Sięgają po nie nie tylko osoby z nietolerancją laktozy i weganie, ale coraz częściej również i „mięsożercy”.

Nazwa ma znaczenie

Skoro „mleko roślinne” nie jest mlekiem to czym jest? Potocznie można je nazwać napojem, ekstraktem lub wywarem z orzechów, zbóż, nasion lub pestek. Powstaje na skutek moczenia, a następnie rozdrabniania jednego lub kilku wymienionych produktów. Podobieństwo smaku, barwy, a przede wszystkim zastosowania napoju zdecydowało o nadaniu im nazwy „mleko”. Podczas obu etapów przygotowania mlek do wody przechodzą witaminy, składniki mineralne oraz związki prozdrowotne. Dzięki temu są one łatwiej przyswajalne i skuteczniej wykorzystywane przez organizm. Mleka przygotowywane są z pełnowartościowych produktów, których korzystny wpływ na organizm jest udokumentowany badaniami naukowymi. Lepsza strawność oraz dostępność wszystkich cennych składników odżywczych i prozdrowotnych sprawia, że regularne spożycie mlek roślinnych będzie wiązało się ze skuteczniejszym wpływem na funkcjonowanie całego organizmu oraz obronę przed chorobami.

Mleko roślinne – dla kogo?

Blisko 1/3 społeczeństwa ma problemy z trawieniem cukru mlecznego - laktozy. Równocześnie wraz z wiekiem spada aktywność laktazy (enzymu odpowiedzialnego za trawienie laktozy), co również wymusza odstawienie mleka zwierzęcego. Jednocześnie nie wszystkie te osoby są gotowe zrezygnować z przyjemności picia mleka, kawy z mlekiem lub spożywania dań na bazie mleka. W takim przypadku z powodzeniem mogą sięgnąć po mleko roślinne, które jest ciekawym i wartościowym zamiennikiem. Na wybór mlek roślinnych decydują się również osoby na restrykcyjnych dietach związanych z chorobami układu pokarmowego oraz osoby na dietach wegetariańskich i wegańskich. Dodatkową zaletą mlek jest różnorodność smaków w zależności od produktu z jakiego zostały wykonane. Mleko owsiane, migdałowe, jaglane i kokosowe świetnie sprawdzi się do deserów, kaw i wypieków. Z pestek dyni, migdałowe i owsiane podniesie wartość odżywczą koktajli. Kokosowym i sojowym można zabielać zupy. Sojowe, gryczane, ryżowe i słonecznikowe doskonale podkreśli dań wytrawnych.

Jak kupować mleko roślinne?

Szeroka gama mlek roślinnych jest dostępna zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i wysyłkowych. Kupując przemysłowe mleko należy zwrócić uwagę na skład, a szczególnie ilość substancji słodzących, aromatów i konserwantów. Bardzo ważna jest też zawartość samych orzechów, zbóż lub pestek. Mleko migdałowe, które w składzie ma jedynie 2,5% tych orzechów, nie jest warte nawet chwili uwagi. Dla porównania takie samo mleko zrobione samodzielnie będzie zawierało ok 15-30% orzechów, w zależności jak gęste będzie to mleko. 

Jak samodzielnie przygotować mleko roślinne?

Wbrew pozorom jest to bardzo łatwe i nie wymaga zaawansowanych umiejętności kulinarnych. Orzechy, płatki, zboża, nasiona, pestki wystarczy zamoczyć na co najmniej 30 minut. Im dłużej będą się moczyły, tym więcej składników przejdzie do wody. Nie trzeba zalewać ich dużą ilością wody, wystarczy tylko je przykryć. Orzechy, a szczególnie migdały można moczyć przez całą noc. Należy jednak pamiętać o zdjęciu skórki z migdałów. Mleko można wykonać z mieszanki różnych produktów. Wiele osób zachwala mleko migdałowo-owsiane oraz słonecznikowo-owsiane. Gdy produkty będą dobrze namoczone należy je zmiksować przy pomocy blendera stopniowo dolewając wodę aż do otrzymania pożądanej konsystencji i smaku. Przygotowując własnoręcznie mleko roślinne warto co jakiś czas sprawdzać jego smak, aby nadmiernie go nie rozcieńczyć. Po zakończeniu miksowania otrzymane mleko można, ale nie trzeba, odcedzić na sicie. Pozostałe „wytłoki” można wykorzystać do owsianki, ciasteczek, batoników musli lub ciast. Mleka ryżowe i sojowe są trochę bardziej pracochłonne, gdyż w tym wypadku wymagane jest gotowanie. W przypadku ryżu należy go ugotować przed miksowaniem, a w przypadku soi gotuje się już zmiksowany napój przez około 30 minut. Po przygotowaniu mleka należy przechowywać w lodówce maksymalnie przez 2-3 dni. 

Roślina, a zwierzę

Należy pamiętać, że mleka roślinne nie mogą być traktowane na równi z mlekiem krowim lub kozim. Są to odmienne produkty charakteryzujące się odmiennym składem i zawartością poszczególnych składników odżywczych mineralnych i witamin. Produkty pochodzenia zwierzęcego mają inny profil aminokwasowy oraz są źródłem innych witamin. Białko w produktach roślinnych nie zawiera wszystkich aminokwasów egzogennych (dostarczanych z pożywieniem) oraz witamin D oraz B12. Z tego względu w całodziennym jadłospisie powinny znaleźć się również inne produkty dostarczające wspomniane składniki.