Pierogowe vademecum - co musisz o wiedzieć o pierogach?

Z czego my, Polacy, jesteśmy znani na całym świecie?

Nazwa jakiego dania naszej rodzimej kuchni nie ma swojego tłumaczenia w wielu językach, za to gdy jest wymawiana za granicą, każdy od razu wie, o czym mowa? Naturalnie chodzi o pierogi!

 Zwyczaj nadziewania ciasta farszem i gotowania bądź smażenia takich sakiewek wywodzi się z Chin, ale to nasz naród pełnoprawnie rości sobie prawo do tej potrawy jako regionalnej. I dobrze, bo robimy je najlepiej i najsmaczniej! Jeżeli tylko wiemy jak. Po przeczytaniu tego artykułu wszystko powinno być jasne.

Podstawowymi składnikami ciasta na pierogi jest woda, mąka i jajko. Dobrze wyrobioną masę rozwałkowuje się na grubość 2 mm, następnie jest ona krojona na kwadraty bądź wykrawane są z niej okręgi. Kolejnym krokiem jest nałożenie farszu (a znamy ich przecież tak wiele!), a potem pozostaje zlepienie pierogów – wbrew pozorom wcale nie takie łatwe i po właściwym wykonaniu tej czynności można poznać zdolną gospodynię.

Jak wykonać ciasto na pierogi?

Dawniej wyrabiano je ręcznie i wymagało to nie lada wysiłku. Obecnie przygotowanie pierogów jest wręcz przyjemnością prawie pozbawioną konieczności użycia siły. Do wykonania ciasta na pierogi możemy z powodzeniem wykorzystać robota kuchennego MUM marki Bosch. Dzięki dużej mocy silnika ciasto wyrabiane jest dokładnie, ale w krótkim czasie. Do tego specjalny materiał, z jakiego wykonana jest misa, zapobiega przyklejaniu się do niej ciasta. Wbudowana w urządzenie waga odpowiednio odmierzy poszczególne składniki.

Kiedy ciasto na pierogi jest gotowe?

To bardzo ważne, by dokładnie wyrobić ciasto i połączyć jego składniki w jednolitą masę. W przeciwnym razie wykonane przez nas pierogi mogą się rozpadać, kruszyć, a nawet utrudniać zlepienie krawędzi sakiewek. Gotowe ciasto poznamy przede wszystkim po elastyczności i konsystencji. Masa musi być na tyle miękka, by można było ją dowolnie lepić, natomiast nie możemy dodać do niej zbyt dużo wody, bo może to skutkować lejącym się ciastem, które jest trudne do ujarzmienia. Gotowe ciasto powinno z łatwością odchodzić od dłoni / misy lub stolnicy i nie przywierać.

Jak zawijać i lepić pierogi?

Istnieje kilka patentów na lepienie pierogów. Najprostszym z nich jest zwyczajne zlepienie za pomocą palców brzegów ciasta, na które uprzednio wyłożyliśmy odrobinę farszu. Innym, popularnym sposobem jest użycie widelca. Wówczas najpierw zlepiamy krawędzie palcami, a następnie wykańczamy, odciskając wzór za pomocą sztućca.

Jak zrobić falbanki?

To już nieco wyższa szkoła jazdy, ale jeszcze nie najwyższy poziom wtajemniczenia w pierogowej sztuce. Aby zrobić falbankę przy zamykaniu pierogów, znów najpierw zlepiamy krawędzie za pomocą palców. Następnie delikatnie chwytamy zlepione krawędzie palcem wskazującym i kciukiem, naciskając i wyginając je tak, by powstała falbanka.

Najtrudniejszym z czterech najpopularniejszych sposobów lepienia pierogów jest warkoczyk. W celu wykonania go najpierw zaczynamy od podstawowej wersji, ale z brzegiem szerszym niż standardowo. Następnie dwoma palcami – wskazującym oraz kciukiem – mocniej dociskamy ciasto, robiąc rożek. Potem, raz za razem, przygotowany rożek zawijamy do środka i tak do końca krawędzi pierogów.

Dlaczego pierogi nie chcą się sklejać?

Najprawdopodobniej to kwestia źle dobranych proporcji pomiędzy wodą i mąką, z przewagą tego pierwszego składnika. Wtedy najlepiej jeszcze raz przerobić ciasto, dodając trochę więcej mąki albo – kiedy wody w cieście jest naprawdę tylko nieco za dużo – można jedynie podsypać mąką brzegi pierogów i spróbować ponownie je skleić.

Co zrobić, żeby pierogi się nie kleiły?

Zdarza się także problem odwrotny do przedstawionego powyżej – pierogi mogą mieć tendencję do sklejania się ze sobą podczas gotowania. Aby temu zapobiec, należy dodać kilka kropel oleju do gotującej się wody. Natomiast gotowe pierogi mogą też sklejać się po wyjęciu z wrzątku. Sposobem na takie klejące się do siebie sakiewki jest zahartowanie ich w zimnej wodzie bezpośrednio po wyjęciu z rondla z gotującą się wodą.

Jak przechowywać?

Jeśli po ugotowaniu uda nam się uchować kilka sztuk tych pyszności, możemy zawinąć je w folię spożywczą lub ułożyć w pojemniku na żywność i tak przygotowane przechowywać jeszcze do trzech dni w warunkach chłodniczych. Najczęściej jednak pierogi mrozimy ze względu na wygodę i fakt, że zazwyczaj przygotowujemy dużą ilość z myślą o zostawieniu ich „na zaś”.

Kiedy i jak mrozić pierogi?

Pierogi wkładamy do zamrażarki w pojemniku na żywność w momencie, gdy zupełnie wystygną, a nawet po uprzednim ochłodzeniu ich w lodówce. Wiele gospodyń jednak mrozi pierogi nieugotowane. Wówczas układa się je na lekko podsypanej mąką tacy, jeden przy drugim, ale unikając ich stykania się ze sobą. Jeszcze innym sposobem jest mrożenie wstępnie obgotowanych pierogów, wrzuconych do wrzątku na dosłownie kilka sekund. Jakiejkolwiek z tych opcji nie wybierzemy, należy pamiętać, że wyjęte z zamrażarki pierogi wrzucamy do lekko posolonego wrzątku i gotujemy kilka minut do momentu, aż pierożki wypłyną na powierzchnię wody.

Sprawdź także, jaki farsz do pierogów wybrać.