Ranking najostrzejszych papryczek świata

Mówi się, że o gustach się nie dyskutuje. Jedno z upodobań w kwestii smaku wyróżnia się jednak w szczególności. Mowa tu o miłośnikach potraw nie tyle pikantnych albo ostrych, co wprost wypalających podniebienie i kubki smakowe.

Skala ostrości składników oceniana jest za pomocą specjalnego wskaźnika - skali Scoville`a (SHU). Im więcej punktów na tej skali ma dany produkt, tym jest ostrzejszy. Oznacza to, że zawiera więcej odpowiedzialnej za ostrość kapsaicyny – i tym mniej osób jest w stanie go zjeść! Ta skala używana jest przede wszystkim do badania jej obecności w paprykach, ponieważ to właśnie one zawierają jej najwięcej.

Aby lepiej uzmysłowić, jak bardzo pikantne są najostrzejsze papryczki świata, napiszemy tylko, że czerwona papryka zawiera 0 SHU, ziarenka pieprzu mają 100 – 500 SHU, papryczki jalapeno natomiast 2500 SHU. Wydaje się, że to dużo, prawda? Cóż, w takim razie przejdźmy do rankingu…

43 Trinidad Scorpion Butch T. – 1,46 mln SHU

Papryczki habanero często stanowią najostrzejsze odmiany, z jakimi możemy się spotkać na co dzień. Jeżeli lubimy po prostu pikantne dania, których zjedzenie nie jest ekstremalnym przeżyciem, to właśnie habanero może stanowić granicę wytrzymałości naszego języka. Tymczasem Trinidad Scorpion Butch T. zaliczana jest do najostrzejszych znanych odmian wspomnianej papryki. Jej nazwa zawiera trzy nawiązania:

  • do Trynidadu, gdzie pierwszy raz udało się wyhodować jej wcześniejszą odmianę;
  • do Butcha Taylora, właściciela wytwórni sosów chili, który tę odmianę uzyskał;
  • do skorpiona, ponieważ kształtem papryka ta może przypominać jego odwłok.

7. Dorset Naga – 876000 – 976000 SHU

Nazywana jest również „jadem kobry” albo „żmiją”. Jej pierwszymi hodowcami byli Joy i Michael Michaud. Uprawiali ją na terenie Wielkiej Brytanii w hrabstwie Dorset. Jeszcze do 2006 roku uchodziła za najostrzejszą na świecie. Jest ona jednym z gatunków papryki chili, ale rzadko dodaje się ją do potraw – najczęściej wystarczy jedynie dotknąć nią jedzenia, aby nadać mu pikantności.

6. Naga Jolokia – 855000 – 1075000 SHU

Ona również zalicza się do grupy papryk typu chili. Jej nazwa pochodzi z języka hindi i oznacza wężową papryczkę chili, co obrazuje jej ostrość.

5. Seven Pot Habanero – 1,1 mln SHU

Jedna z najostrzejszych odmian papryki habanero. Pochodzi ona z Karaibów i zawdzięcza nazwę swojej mocy. Już jedna szczypta tej papryki wystarczy, by dodać ostrości siedmiu garnkom jedzenia!

4. Naga Viper – 1,38 mln SHU

Wyhodowana przez Brytyjczyka Geralda Flowera z The Chilli Pepper Company. Stanowi krzyżówkę trzech innych bardzo ostrych papryk: Trinidad Scorpion, Bhut Jolokia i Naga Morich. Swego czasu była uznawana za najostrzejszą paprykę świata. Jej jedzenie jest bardzo bolesnym przeżyciem – skutkuje sparaliżowaniem języka, wywołuje silne pieczenie gardła, a  w ostateczności może doprowadzić do wizyty na pogotowiu.

2. Trinidad Moruga Scorpion – 1,2 – 2 mln SHU

Nieoficjalnie jest uznawana za najostrzejszą paprykę na świecie, ponieważ jej pojedyncze okazy osiągały ostrość na poziomie nawet 2 mln SHU! Zazwyczaj jednak oscyluje ona w granicach 1,2 mln w skali Scoville`a. Ona również została wyhodowana na terenie Trynidadu i Tobago. Jej najbardziej charakterystyczną cechą, prócz niewyobrażalnej wprost ostrości, jest smak, ponieważ wyraźnie można w nim wyczuć owocową słodycz wymieszaną z pikantnością. Przynajmniej zanim ta druga nie zacznie dominować…

1. Carolina Reaper – 1,57 mln SHU

Wyhodowana została przez Eda Currie, prowadzącego PuckerButt Pepper Company w Fort Mill w USA. Jest najostrzejszą odmianą papryki chili – została w 2007 roku wpisana do Księgi Rekordów Guinessa jako najostrzejsza papryka na świecie. W wyglądzie jest bardzo pomarszczona. Można kupić zarówno jej nasiona, jak i sadzonki do hodowli domowej, ale bezpośredni kontakt z nią może doprowadzić do silnych poparzeń!

Skoro na liście nie znalazło się miejsce nawet dla Dragon`s Breath, to oznacza, że poprzeczka była zawieszona niezwykle wysoko. Kapsaicyna jest zdrowa i przyspiesza metabolizm, ale by jej dostarczyć nie potrzeba ryzykować poparzeniem albo paraliżem języka. Wystarczy zdecydować się na mniej niebezpieczny wariant i postawić na klasyczne dania z chili.