Komosa i szarłat – pseudozboża, które warto znać

Od pewnego czasu zyskują na popularności i coraz częściej pojawiają się na polskich stołach.

Quinoa i amarantus to nie tylko egzotyczne i smaczne pseudozboża. Ich nasiona charakteryzują się bogactwem składników odżywczych i mineralnych oraz dobroczynnym wpływem na cały organizm. W rejonach, z których pochodzą uważane są za rośliny lecznicze.  

Wartość odżywcza amarantusa i komosy

Nasiona obu opisywanych roślin, w przeciwieństwie do większości zbóż, są bogate nie tylko w węglowodany i błonnik, ale również w białko i tłuszcz. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że zawierają one również w wysokich ilościach wszystkie (komosa) lub prawie wszystkie (amarantus) aminokwasy egzogenne, które dostarczane są do organizmu tylko wraz z pożywieniem. Jest to szczególnie istotne w diecie osób, które nie jedzą produktów pochodzenia zwierzęcego. Pozostając w temacie białek – komosa i amarantus nie zawierają glutenu i mogą być spożywane przez osoby z nietolerancją lub cierpiące na celiakię. Kolejnym cennym składnikiem nasion jest tłuszcz, a konkretnie jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które m.in. obniżają stężenie cholesterolu we krwi i zmniejszają ryzyko chorób serca. Wysoka zawartość błonnika i innych węglowodanów złożonych wpływa na niski indeks glikemiczny nasion szarłatu i quinoa. Dzięki temu omawiane pseudozboża mogą być spożywane również przez osoby z cukrzycą.

Składniki mineralne, witaminy i substancje prozdrowotne

Małe i niepozorne nasiona są pełne mocy i zdrowia. Wysoka wartość odżywcza przekłada się realne korzyści dla organizmu. Na tym jednak nie kończy się lista ich zalet. Nie bez znaczenia jest tu wysoka zawartość witamin, głównie tych z grupy B oraz witaminy A i E. Składniki mineralne zawarte w nasionach to magnez, wapń, żelazo, fosfor, potas, sód i cynk. Oprócz poprawy parametrów biochemicznych całego organizmu, witaminy i składniki mineralne wpływają również na wygląd zewnętrzny wyraźnie poprawiając kondycję skóry, włosów i paznokci. Wśród kwasów tłuszczowych zawartych w nasionach obecny jest skwalen, który wykazuje bardzo silne działanie antyoksydacyjne, detoksykacyjne i opóźniające procesy starzenia się organizmu. Równocześnie chroni on układ nerwowy przed działaniem silnego stresu.

Właściwości zdrowotne komosy i amarantusa

Zarówno nasiona amarantusa jak i komosy można zakwalifikować jako żywność funkcjonalną i prozdrowotną. Co to znaczy? Produkty spożywcze z tej grupy wykazują korzystny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu i wszystkich narządów, zapobiegając występowaniu różnych schorzeń oraz łagodząc ich objawy. Oba pseudozboża wykazują działanie antyoksydacyjne, przeciwalergiczne, przeciwzapalne, przeciwgrzybiczne przeciwwirusowe i immunostymulujące. Bez problemu można je włączyć do diety osób z hiperlipidemią, anemią, miażdżycą, cukrzycą, chorobami układu nerwowego, krążenia i kostnego oraz z celiakią i nietolerancją glutenu. Wysoka zawartość błonnika działa regenerująco na uszkodzoną błonę śluzową, pobudza motorykę przewodu pokarmowego oraz obniża ryzyko wystąpienia nowotworów. Regularne spożycie zarówno nasion quinoa i amarantusa wpływa na zmniejsza stężenie cholesterolu, zmniejsza ryzyko miażdżycy, zawałów serca i innych chorób układu krążenia.

Inne zastosowania

Olej z amarantusa może być stosowany zewnętrznie. Poprawia kondycję i nawilżenie skóry, opóźnia procesy starzenia i zmniejsza powstawanie zmarszczek. Zawarty w oleju, omawiany wyżej, skwalen jest jednym z elementów budujących i odpowiadających za integralność płaszcza lipidowego skóry, który chroni skórę przed działaniem szkodliwych promieni ultrafioletowych. Dodatkowo olej może być stosowany również w zapobieganiu i leczeniu chorób skóry m.in. atopowym zapaleniu skóry, łojotoku i łuszczycy.

Amarantus i komosa lub szarłat i quinoa. Nieważne jak będą nazywane te nasiona. Ważny jest fakt, że wykazują szerokie spektrum działania i mogą być spożywane również przez osoby z wieloma schorzeniami, a włączenie nasion do jadłospisu i regularne ich spożywanie wiąże się z realnymi korzyściami. Przez wielu niesłusznie traktowane są jako egzotyczna ciekawostka tym bardziej, że mogą skutecznie wspomóc leczenie wielu chorób.