Przelicznik wartośći

Chce przeliczyć na

Makaron po tajsku

Opis wykonania

Kiedy tylko kupiłam w azjatyckim sklepie pastę curry i zrobiłam to danie- zakochałam się. Ta ostrość jest przyciągająca!

baner reklamowy maszynki do mielenia Po umyciu piersi z kurczaka i papryk kroimy te składniki w cienkie, około 8 centymetrowe (długość) paski. Pieczarki płuczemy, myjemy gąbeczką, nie obieramy, żeby brązowa skórka nadała pysznego aromatu. Kroimy na plastry. Kiełki soi płuczemy pod zimną wodą. Na olej sezamowy wrzucamy kurczaka i po chwili dodajemy paprykę. Smażymy, aż kurczak się zarumieni i papryka lekko zmięknie. Następnie wrzucamy pieczarki i smażymy dalej. Kiedy wszystkie składniki na patelni będą miękkie, delikatnie solimy. Wlewamy mleko kokosowe i i wszystko mieszamy. Dodajemy pastę curry, zagotowujemy i czekamy aż pasta się rozpuści. Można wtedy dorzucić 2 suszone listki limonki (i cały czas delikatnie gotować sos). Gotujemy makaron zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Na patelnie dorzucamy kiełki soi i gotujemy jeszcze przez chwilę, aż kiełki zmiękną, ale będą nadal chrupiące w środku. Kosztujemy i w razie potrzeby dodajemy soli lub więcej pasty curry. Wykładamy na talerze makaron, na niego tajski sos. Żeby załagodzić ostrość można na koniec (kiedy danie jest wyłożone na talerz) dodać jogurtu naturalnego. Smacznego :)