Fasola po bretońsku według Mateusza Gesslera
6 porcji
120 min
Łatwe
5 (Liczba ocen: 6)
Składniki
Wartości odżywcze
Fasola po bretońsku według Mateusza Gesslera
Fasola po bretońsku według Mateusza Gesslera
Wybierz składnik, który chcesz przeliczyć:
Opis wykonania
Przepis na domową fasolkę po bretońsku
Fasola po bretońsku to danie jednogarnkowe, które doskonale sprawdzi się w chłodne wieczory. Taki posiłek jest sycący, rozgrzewający i – co bardzo ważne – idealny do dzielenia się nim z bliskimi. Wypróbuj nasz przepis.
1. Namoczenie fasoli: Fasolę dokładnie płuczemy, przebieramy i zostawiamy w letniej wodzie na całą noc, by się namoczyła. Namaczanie skraca czas gotowania i poprawia strawność – nie warto tego pomijać.
2. Gotowanie fasoli: Odcedzamy fasolę, zalewamy ją bulionem wołowym, dodajemy przyprawy (ziele angielskie, pieprz ziarnisty, liście laurowe, majeranek i chili) i całość gotujemy pod przykryciem przez ok. godzinę, aż fasola będzie miękka.
3. Przygotowanie boczku: Boczek kroimy w kostkę i smażymy na patelni ok. 3 min aż nabierze ładnego koloru. Następnie przekładamy go do garnka z fasolą.
4. Smażenie warzyw i kiełbasy: Na tej samej patelni szklimy cebulę pokrojoną w kostkę, dodajemy czosnek oraz pokrojoną kiełbasę i smażymy, aż wszystko się ładnie przyrumieni.
Porada
Masz duże i niestandardowe garnki, które nie mieszczą się na polach grzewczych płyty? To już nie problem! Dzięki funkcji FlexInduction możesz łączyć pola grzewcze i tworzyć strefy gotowania.
5. Łączenie składników: Całość przekładamy do garnka z fasolą i dusimy razem przez 30 minut na bardzo małym ogniu, mieszając od czasu do czasu.
6. Wykończenie dania: Pod koniec dodajemy przesmażony na łyżce masła koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku.
Sprawdź: Czym zastąpić mięso w diecie?
Podanie
Fasolkę po bretońsku podajemy gorącą, prosto z garnka. Najlepiej smakuje z chrupiącym pieczywem – razowym lub pszennym – które idealnie sprawdza się do wybierania sosu. Danie można posypać świeżą natką pietruszki lub szczypiorkiem dla świeżego akcentu.
Fasolka po bretońsku świetnie smakuje następnego dnia – po podgrzaniu aromat jest jeszcze bardziej intensywny. To jeden z tych przepisów, które warto przygotować w większej ilości i przechowywać w lodówce maksymalnie przez 2–3 dni.
Wariacje na temat klasycznego przepisu
Klasyczna fasolka po bretońsku z kiełbasą i boczkiem to absolutna podstawa, ale danie świetnie znosi modyfikacje. Możesz przygotować fasolkę po bretońsku z innym mięsem – np. z żeberkami lub golonką – co wzbogaci smak potrawy.
Z kolei fasolka po bretońsku na kościach wędzonych to wariant, który nadaje zupie dymny, głęboki aromat – kości gotujemy razem z fasolą od samego początku.

Dla miłośników warzyw ciekawą propozycją jest fasolka po bretońsku z papryką – czerwona lub żółta papryka dodana do duszenia nadaje daniu lekką słodycz i kolor. Można też wypróbować fasolkę po bretońsku z ziemniakami – pokrojone w kostkę ziemniaki dodajemy w połowie duszenia, dzięki czemu wchłaniają aromaty potrawy i sprawiają, że danie jest jeszcze bardziej sycące.
Wersja dla wegetarian? Fasolka po bretońsku bez mięsa jest jak najbardziej możliwa – rezygnujemy z boczku i kiełbasy, a w zamian dodajemy wędzoną paprykę i więcej warzyw. Smak jest wówczas łagodniejszy, ale nadal bardzo satysfakcjonujący.
Ciekawą alternatywą jest fasolka po bretońsku z czerwonej fasoli – jej ziarna są bardziej zwarte i lekko słodkawe, co świetnie kontrastuje z wędzonymi dodatkami. Warto też wspomnieć, że fasolka po bretońsku ze świeżej fasoli, dostępnej latem, ma delikatniejszą strukturę i krótszy czas gotowania niż fasola suszona.
Zobacz też: Strączki nie tylko dla wegan

Wskazówki i ciekawostki
Oto istotne wskazówki dotyczące przygotowania fasolki po bretońsku:
- Skąd pochodzi fasolka po bretońsku? Wbrew pozorom to danie nie ma wiele wspólnego z francuską Bretanią. Nazwa pochodzi prawdopodobnie od słowa „bretka", czyli fasola szparagowa, popularnie używanego w niektórych regionach Polski. Fasolka po bretońsku to w istocie bardzo polskie danie – proste, syte i od dawna obecne w kuchni domowej.
- Aby zrobić to danie naprawdę dobrze, trzeba oprzeć się przede wszystkim na cierpliwości i odpowiednio długim czasie duszenia. Warto pamiętać, by nie solić fasoli na początku gotowania – sól sprawia, że ziarna twardnieją i trudniej się dogotowują. Tą dodajemy dopiero pod koniec, razem z koncentratem pomidorowym. Warto też dodać odrobinę cukru, który złagodzi kwasowość koncentratu i nada sosowi aksamitną głębię.
- Jeśli chcesz przygotować najprostszą fasolkę po bretońsku, wystarczy trzymać się podstawowego przepisu. Jednak, jeśli masz ochotę na bogatszy smak – wypróbuj przepis z kiełbasą i boczkiem dokładnie według powyższych kroków. Połączenie wędzonego boczku i kiełbasy nadaje daniu głębię oraz mocniejszy charakter.
- Fasolka po bretońsku bez moczenia – czy to możliwe? Wielu kucharzy pyta o fasolkę po bretońsku bez moczenia. Tak, jest to możliwe – wystarczy wydłużyć czas gotowania fasoli do 2–2,5 godziny. Można też użyć fasoli z puszki, choć wówczas konsystencja będzie nieco inna niż przy gotowaniu od podstaw.
- Fasolka po bretońsku z szybkowaru: Popularną metodą przyrządzania tego dania jest również użycie szybkowaru. Dzięki temu urządzeniu czas gotowania fasoli skraca się do zaledwie 20–25 minut pod ciśnieniem – bez uprzedniego moczenia. To świetne rozwiązanie na szybki obiad.

Niezależnie od pory roku fasolka po bretońsku to danie, które zawsze trafi w gust całej rodziny i z pewnością zagości na stałe w Twoim menu. Spróbuj raz, a przekonasz się, że prostota i tradycja to najlepszy przepis na udany obiad.
Zobacz także przepisy na inne dania kuchni polskiej:
- Grochówka
- Bigos myśliwski według Mateusza Gesslera
- Kapuśniak tradycyjny z kiszonej kapusty
- Tradycyjne kopytka
- Tradycyjne kluski śląskie
Często zadawane pytania
Czym podkręcić smak fasolki po bretońsku?
Najlepszym sposobem na głęboki smak jest dodanie wędzonej papryki w proszku oraz dużej ilości majeranku (rozcieraj go w dłoniach przed dodaniem). Świetnie sprawdzi się też odrobina koncentratu pomidorowego podsmażonego z cebulą oraz szczypta cukru dla przełamania kwasowości.
Kiedy dodajemy sól do fasolki po bretońsku?
Sól dodajemy pod sam koniec gotowania, gdy fasola jest już całkowicie miękka. Solenie wody na początku może sprawić, że skórka fasoli stwardnieje i ziarna będą się gotować znacznie dłużej.
Czy do fasolki po bretońsku daje się przecier?
Tak, zazwyczaj dodaje się koncentrat pomidorowy lub przecier (passatę). Koncentrat nadaje potrawie intensywny kolor i charakterystyczny, lekko kwaskowaty posmak, który idealnie komponuje się z wędzonym boczkiem i kiełbasą.
Czy do fasolki po bretońsku dajemy cebulę?
Tak, cebula jest niezbędnym składnikiem bazy smakowej. Najlepiej pokroić ją w kostkę i zeszklić na patelni razem z boczkiem i kiełbasą przed dodaniem do garnka z fasolą. Nadaje ona daniu słodyczy i aromatu.
Czy fasolkę po bretońsku gotujemy pod przykryciem?
moczymy bez przykrycia, ale gotujemy pod przykryciem, aby utrzymać stałą temperaturę i przyspieszyć proces mięknięcia. Pod koniec gotowania, po dodaniu pomidorów i mięsa, można zdjąć pokrywkę, aby sos nieco odparował i naturalnie zgęstniał.
Komentarze